Sąd zasądził mi grzywnę, co dalej?

Co zrobić, gdy sąd zasądził mi grzywnę?

Najprostsza odpowiedź brzmi: zapłacić. Grzywnę należy zapłacić w terminie 30 dni od otrzymania z sądu wezwania do zapłaty, na rachunek bankowy wskazany w tym wezwaniu. Numery rachunków bankowych zamieszczane są również na stronach internetowych sądów.

W postępowaniu karnym (tj. dotyczącym przestępstw, a nie wykroczeń) sąd orzeka grzywnę w stawkach dziennych. W takim przypadku należy jednorazowo uiścić kwotę, będącą wynikiem pomnożenia liczby stawek dziennych przez ich wysokość określoną w wyroku. Przykładowo, gdy sąd orzekł grzywnę w wysokości 150 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 zł, należy zapłacić 15.000 zł (150 x 100 zł). Konkretna kwota do zapłaty powinna być wskazana w wezwaniu do zapłaty grzywny.

Co zrobić, gdy sąd zasądził mi grzywnę, ale nie mam na zapłatę wystarczających środków?

Jeżeli natychmiastowe wykonanie grzywny pociągnęłoby dla skazanego lub jego rodziny zbyt ciężkie skutki, sąd może rozłożyć grzywnę na raty na czas nieprzekraczający 1 roku, licząc od dnia wydania pierwszego postanowienia w tym zakresie. W wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie, a zwłaszcza wówczas, gdy wysokość grzywny jest znaczna, sąd może rozłożyć grzywnę na raty nawet na okres do 3 lat.

We wniosku o rozłożenie grzywny na raty należy dokładnie opisać swoją sytuację materialną i udowodnić, że nie pozwala ona na jednorazowe uiszczenie całej grzywny. Można powołać się również na trudną sytuację rodzinną lub problemy zdrowotne, jeżeli wpływają one na niemożność zapłacenia całej grzywny.

Pierwszy wniosek o rozłożenie grzywny na raty jest bezpłatny. Od ponownego wniosku o rozłożenie grzywny na raty pobiera się opłatę w wysokości 2% od kwoty grzywny objętej wnioskiem, nie mniej jednak niż 25 zł.

Gdy uda się uzyskać rozłożenie grzywny na raty, trzeba pamiętać, aby trzymać się terminów płatności rat. Uchybienie terminowi płatności choćby jednej raty może powodować odwołanie rozłożenia na raty, chyba że nastąpiło z przyczyn od niezależnych od skazanego. Sąd odwołuje również rozłożenie na raty, gdy ujawnią się nowe lub poprzednio nieznane okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia o rozłożeniu na raty. Najprościej mówiąc, zdarzy się tak, gdy sąd dowie się, że ukryliśmy przed nim majątek albo podaliśmy nieprawdę we wniosku o rozłożenie na raty.

W wyjątkowych sytuacjach istnieje możliwość również częściowego albo nawet całkowitego umorzenia grzywny, jeżeli skazany, z przyczyn od niego niezależnych, nie uiścił grzywny, a wykonanie tej kary w innej drodze okazało się niemożliwe lub niecelowe. Niemożność lub niecelowość wykonania kary grzywny w żadnej z przewidzianych prawem form może wynikać z przyczyn wprawdzie od skazanego niezależnych, ale związanych z jego osobą (stan zdrowia, inwalidztwo, sytuacja materialna lub rodzinna), jak też niezwiązanych z jego osobą (brak możliwości podjęcia pracy społecznie użytecznej, stan klęski żywiołowej lub inne zdarzenie losowe).

Co się stanie, gdy nie zapłacimy grzywny?

Gdy nie zapłacimy grzywny w terminie wskazanym na wezwaniu, zostanie ona ściągnięta przymusowo przez komornika (to zaś w praktyce oznacza zajęcie rachunku bankowego czy wynagrodzenia za pracę, a wtedy szef się dowie, nie tylko że mieliśmy postępowanie karne, ale też że jeszcze uchylamy się od płacenia kary). Dodatkowo sąd przekazuje informację o powstaniu tej zaległości do biur informacji gospodarczej, co może nam przykładowo utrudnić uzyskanie kredytu.

Jeżeli prowadzona przez komornika egzekucja  grzywny nieprzekraczającej 120 stawek dziennych okaże się bezskuteczna lub z okoliczności sprawy wynika, że byłaby ona bezskuteczna, sąd może zamienić grzywnę na pracę społecznie użyteczną, przyjmując, że 10 stawek dziennych jest równoważnych miesiącowi pracy społecznie użytecznej. W przypadku kary grzywny orzeczonej za wykroczenie praca nie może trwać dłużej niż 2 miesiące.

Bardziej dolegliwą karą za niezapłacenie grzywny jest zarządzenie wykonania zastępczej kary pozbawienia wolności (co niestety oznacza w praktyce pobyt w więzieniu). Orzeka się ją, jeżeli podobnie jak w przypadku prac społecznych, egzekucja grzywny okazała się bezskuteczna lub z okoliczności sprawy wynika, że byłaby ona bezskuteczna, a także, gdy skazany oświadczy, że nie wyraża zgody na podjęcie pracy społecznie użytecznej albo uchyla się od jej wykonania, lub zamiana grzywny na pracę społecznie użyteczną jest niemożliwa lub niecelowa. Zarządzając wykonanie zastępczej kary pozbawienia wolności, przyjmuje się, że 1 dzień pozbawienia wolności jest równoważny 2 stawkom dziennym grzywny (dla przykładu, jeżeli grzywna była orzeczona w wymiarze 100 stawek po 50 zł, to zastępcza kara będzie wynosiła 50 dni; wysokość stawki dziennej nie ma w tym przypadku znaczenia). Kara zastępcza nie może przekroczyć 12 miesięcy pozbawienia wolności, jak również górnej granicy kary pozbawienia wolności za dane przestępstwo. W przypadku skazania za wykroczenie, sąd zarządza wykonanie zastępczej kary aresztu, której czas trwania nie może przekraczać 30 dni.

Najprostszym sposobem, aby nie odbywać zastępczej kary, czy to w formie prac porządkowych przy zamiataniu ulic, czy pobytu w zakładzie karnym, jest uiszczenie zaległej grzywny. Sąd może również w każdym czasie wstrzymać wykonanie zastępczej kary pozbawienia wolności zarządzonej w wypadku, gdy skazany uchylał się od wykonywania prac społecznie użytecznych albo odmówił ich wykonywania, jeżeli skazany oświadczy na piśmie, że podejmie pracę społecznie użyteczną i podda się rygorom z nią związanym. W takim przypadku trzeba jednak pamiętać, że gdy znowu będziemy się uchylać od pracy, ponowne wstrzymanie wykonanie kary nie będzie już możliwe i sąd nie da nam kolejnej szansy.

Niezależnie od powyższego, zarówno od zamiany grzywny na pracę społecznie użyteczną, jak i od zarządzenia zastępczej kary pozbawienia wolności można się odwoływać, składając zażalenie do sądu wyższej instancji. Można również składać wniosek o rozłożenie grzywny na raty, o którym była mowa powyżej, postanowienie w przedmiocie rozłożenia grzywny na raty może być bowiem wydane także w czasie odbywania przez skazanego kary zastępczej.


Czy spodobał Ci się mój artykuł o tym co zrobić gdy sąd zasądził mi grzywnę? Chcesz wiedzieć więcej?
Polecam artykuł:
Egzekucja alimentów w 2019

.

5 myśli na “Sąd zasądził mi grzywnę, co dalej?

  1. Dzień dobry,w opisie nie ma przedstawionych jeszcze kilku opcji np:
    -jeśli kara grzywny przekracza kwotę powyżej 10tys.zł wtedy nie ma możliwości odpracowania tej kary.
    -jeśli po ustaleniu wysokości rat nadal nas nie stać na spłacanie.
    -jeśli płacimy alimenty przez komornika i po ich ściągnięciu zostaje nam najniższa krajowa,która może nie wystarczyć na przeżycie.
    Co wtedy robić,aby uniknąć kary zastępczej czyli więzienia?

    1. Dzień dobry, dziękuję za komentarz. Jak wskazano w artykule, można zamienić karę grzywny na pracę społecznie użyteczną, gdy grzywna nie przekracza 120 stawek dziennych. W przypadku grzywny określonej kwotowo, grzywna nie może przekraczać 240.000 zł. W przypadku grzywny określonej kwotowo na 10.000 zł jest możliwość jej odpracowania. W przypadku grzywny oznaczonej w stawkach dziennych, znaczenie ma liczba stawek a nie ich wysokość. Jeżeli nie mamy możliwości uregulowania grzywny nawet w ratach, istnieje możliwość złożenia wniosku o umorzenie grzywny w części lub całości.

  2. Dziękuję! Kilka minut lektury rozwiązało mój problem. Wiem co mam teraz zrobić – bez szukania przepisów i czytania tekstów, które najczęściej mnie usypiają. Mam nadzieję, że od 2018 przepisy nie zmieniły się.

  3. Jest możliwość zapłacenia zaległej grzywny bezpośrednio do Sądu z pominięciem Komornika, jeśli egzekucja już się rozpoczęła? Czy w tej sytuacji (bezpośredniej wpłaty na konto Sądu) możemy uniknąć kosztów komorniczych?

    1. Dzień dobry, dziękuję za pytanie. Zapłata grzywny z pewnością uchroni Pana od dalszych kosztów komorniczych. Egzekucja zaś winna być umorzona.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *